Bombay Ekspress
Dziś mam dla Was coś z innej beczki… :)
Bombay Ekspress to pierwsza w trójmieście impreza taneczna w rytm muzyki z Bollywood. Szalona podróż prosto do Bombaju przy piosenkach z indyjskich filmów. W programie imprezy między innymi:
- pokazy taneczne,
- nauka bollydance,
- projekcje teledysków,
- zdobienie henną,
- konkursy z ciekawymi nagrodami.
Mile widziane będą akcenty indyjskie w strojach. Bombay Ekspress odjeżdża w piątek 1-szego grudnia o godz. 21-szej, z klubu Ucho w Gdyni przy ulicy Św. Piotra 2. Wstęp 5 zł.
Moja obecność przewidywana :) Zapraszam wszystkich serdecznie!
FAQ: UK vs. PL
Na ostatniej lekcji historii dostałam od mojego naczyciela coś, co mnie niezmiernie zaskoczyło – wkładkę do The Guardian adresowaną do Polaków i częściowo po polsku ;). Naprawdę nas u siebie zauważyli! Co mnie w sumie nie dziwi, bowiem dość często spotykałam się z dyskusją dotyczącą Polaków w UK. W każdym razie, nie o tym miałam pisać :P. W dodatku znalazłam niezykle trafne FAQ, które zamierzam Wam tutaj częściowo przedstawić :)
Czytaj resztę wpisu »
Home Sweet Home
Założę się, iż większość będzie zdziwiona, aczkolwiek rezygnuję ze stypdnium w UK. Pewnie pukacie sobie w głowy, dlaczego jestem taka głupia? :P A powinniście się zastanawiać, dlaczego myślę przyszłościowo ;-)
Czytaj resztę wpisu »
Londyn
W dniu dzisiejszym udałam się na wycieczkę organizowaną przez moją szkołę do Londynu. Muszę przyznać, iż tak beznadziejnie obmyślonego planu dnia jeszcze nie widziałam – zero konkretnego zwiedzania, tylko czas wolny ze sprawdzaniem obecności w określonych
miejscach co 2 h. Także nic niestety nic ciekawego nie udało mi się zobaczyć :(. Aczkolwiek po przystawce mam ochote na duży obiad, nawet jeśli nie była zbyt smaczna ;). Czytaj resztę wpisu »
Więzienie marzeń
Culford School znajduje się jakieś 15 minut drogi od pobliskiego miasteczka – Bury St Edmunds oraz kilku innych malowniczych miejscowości. Przez 1 dzień byłam gościem u jednej z tutejszych rodzin, więc miałam okazję poznać okolicę. Trzeba przyznać, że zabudowanie to typowe, stare angielskie chatki z krzywmi ścianami i ludźmi w środku. Do tego jeszcze kościoły, które wszystkie dla mnie wyglądają tak samo ;): nieodrestaurowane budynki z kamienia z drewnianym sklepieniem, na zewnątrz pozostałości tablic nagrobnych, trawniki i jakieś krzewy. Ma to swój specyficzny klimat :). Czytaj resztę wpisu »
Cambridge
Moja przygoda w kraju ‘herbatopijców’ zaczęła się niezbyt szczęśliwie – po wylądowaniu na Stansted wszyscy pasażerowie z mojego lotu musieli czekać 1,5h na bagaż. Nikt łaskawie nie ruszył swojej wielofunkcyjnej części ciała, by poinformować zirytowanych ludków, o co chodzi. Ale nie mam co narzekać – przynajmniej mój bagaż nie zaginął w akcji :D. Do czegóż to przyszło, by się cieszyć z tego, że coś poszło dobrze. Wszak to powinno być standardem! W dodatku plusowki uśmiech powinien być smutniejszy,
bo roaming w UK to bujda - mi działa ledwo wysyłanie mesków. Czytaj resztę wpisu »
Dwa razy w rynnę, raz w parapet
W końcu w pewnym kompetentnym salonie Plusa, pewien kompetentny (i całkiem zabawny) pan zdradził mi szczegóły roamingu ;). Biorę telefon z moim obecnym numerem, aczkolwiek aparat ma ściągniętego SIM Lock’a i być może sprawię sobie jakąś angielską kartę pre-paid.
Czytaj resztę wpisu »
Spotkanie klasowe
Jutro, czyli 28 sierpnia organizowane jest spotkanie klasowe – moje pożegnanie z Wami. Gromadzimy się około 12.30 u mnie w mieszkaniu. Dlatego proszę o dogadanie się w grupach i trafienie do ww. miejsca :). Nie wiem, ile osób przybędzie, dlatego też ewentualnie później wybierzemy się gdzieś na rynek lub do knajpki.
Smutną inforamcją jest, iż muszę ucieknąć przed 18, aczkolwiek nic nie stoi na przeszkodzie byście Wy zostali w Rzeszowie dłużej. Wszak klasa musi się intergorować! :)
Proszę o potwierdzenie udziału.
Prezentacja Polski w UK
Przed przyjazdem do mojej szkoły w UK, spędzę najpierw kilka dni w Cambridge na Kursie Orientacyjnym. Wszyscy stypendyści zostali poproszeni o przygotowanie prezentacji na temat kraju, z którego pochodzą. Publiczność ma pochodzić z kilku państw. Może być to np. pokaz ludowego tańca, śpiewu. Do dyspozycji mamy wszelakie sprzęty typu: komputery, rzutnik itd. W prawdzie bardzo się tym nie przejmuję, bo zawsze można improwizować. Jednak dobrze byłoby przygotować coś ciekawego. Jak na razie jeszcze się jakoś specjalnie nad tym nie zastanawiałam ;).
Z chęcią poznam wszystkie Wasze pomysły czy spostrzeżenia na ten temat :).
Culford School
Jak większość z Was wie, od września przez rok będę uczyć się w angielskiej szkole. Placówką, jaką wybrała dla mnie organizacja HMC, jest Culford School. Muszę przyznać, iż wstępnie jestem z tego bardzo zadowolona :). Już kilkakrotnie przychodziły do mnie różne dokumenty oraz informatory ze szkoły, co sprawia wrażenie, że jest ona przyjazna dla ucznia. Może tak po krótce przedstawię, czym najprawdopodobniej będę się zajmować w UK.
